
Masz stronę internetową albo sklep online? Od 28 czerwca 2025 roku mogą Cię obowiązywać nowe przepisy o dostępności cyfrowej. I nie to nie jest kolejna unijna ciekawostka, którą spokojnie możesz zignorować.
European Accessibility Act (EAA), czyli dyrektywa 2019/882, to prawo, które realnie zmienia zasady gry dla tysięcy firm w Polsce. Problem? Większość właścicieli stron nawet nie wie, że ich to dotyczy.
W tym wpisie tłumaczę po ludzku: czym jest EAA, kogo obowiązuje, kogo nie, co musisz sprawdzić na swojej stronie i jakie grożą konsekwencje. Bez prawniczego żargonu, za to z konkretną checklistą.
Czym jest European Accessibility Act i od kiedy obowiązuje?
EAA (European Accessibility Act) to dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/882 z dnia 17 kwietnia 2019 roku. Jej celem jest ujednolicenie wymogów dostępności produktów i usług na terenie całej Unii Europejskiej.
Mówiąc prościej, chodzi o to, żeby osoby z niepełnosprawnościami (wzrokową, słuchową, motoryczną, poznawczą) mogły korzystać z usług cyfrowych na równi z innymi.
Kluczowa data: 28 czerwca 2025 roku: od tego dnia państwa członkowskie UE muszą stosować przepisy krajowe wdrażające dyrektywę. W Polsce implementację realizuje ustawa o zapewnianiu spełniania wymagań dostępności niektórych produktów i usług (Dz.U. 2024 poz. 731), podpisana 26 kwietnia 2024 roku.
To oznacza, że jeśli prowadzisz firmę objętą przepisami, 28 czerwca 2025 to Twój deadline. Nie „kiedyś w przyszłości”. Nie „jak będę miał czas”. Teraz.
Kogo dotyczy EAA? Lista branż i usług
EAA nie obejmuje wszystkich stron internetowych. Obejmuje konkretne kategorie usług i produktów. Oto lista:
Usługi objęte dyrektywą:
- Usługi handlu elektronicznego (e-commerce): sklepy internetowe, platformy sprzedażowe, marketplace’y
- Usługi bankowe dla konsumentów: bankowość internetowa, aplikacje bankowe
- Usługi telekomunikacyjne: strony i aplikacje operatorów
- Usługi transportowe: strony i aplikacje pasażerskiego transportu autobusowego, kolejowego, wodnego i lotniczego (rozkłady, rezerwacje biletów, odprawy online)
- Usługi dostępu do audiowizualnych usług medialnych: platformy streamingowe, VOD
- E-booki i dedykowane oprogramowanie do ich odczytu
- Usługi dostępu do numeru alarmowego 112
Produkty objęte dyrektywą:
- Systemy sprzętowe i oprogramowanie komputerowe ogólnego przeznaczenia
- Terminale płatnicze
- Bankomaty
- Automaty biletowe i odprawowe
- Terminale samoobsługowe (np. kioski informacyjne)
- Czytniki e-booków
- Smartfony i urządzenia do usług telekomunikacyjnych
Wersja krótka: jeśli sprzedajesz cokolwiek online (produkty fizyczne, cyfrowe, usługi) i nie jesteś mikrofirmą, z dużym prawdopodobieństwem EAA Cię dotyczy.
Kogo EAA NIE dotyczy – wyjątki
Nie każda firma musi się dostosować. Dyrektywa przewiduje wyłączenia:
1. Mikroprzedsiębiorstwa
Firmy, które jednocześnie spełniają OBA warunki:
- zatrudniają mniej niż 10 pracowników
- mają roczny obrót nieprzekraczający 2 mln EUR lub roczną sumę bilansową nieprzekraczającą 2 mln EUR
Jeśli jesteś jednoosobową działalnością ze sklepem WooCommerce i 3 pracownikami, formalnie EAA Cię nie obowiązuje.
Ale uwaga: to nie znaczy, że dostępność Cię nie dotyczy w ogóle. Ustawa o dostępności cyfrowej (wdrażająca dyrektywę o dostępności stron internetowych. Web Accessibility Directive, 2016/2102) od dawna obowiązuje podmioty publiczne. A Google coraz mocniej premiuje dostępne strony w wynikach wyszukiwania. Więc nawet jeśli formalnie nie musisz, warto.
2. Nieproporcjonalnie duże obciążenie
Firma może powołać się na wyjątek, jeśli dostosowanie wymagałoby fundamentalnej zmiany charakteru produktu/usługi lub nałożyłoby nieproporcjonalne obciążenie finansowe. Ale musi to udokumentować i przedstawić ocenę, odnawianą co 5 lat (lub przy istotnej zmianie usługi).
Mówię wprost: to nie jest „łatwa wymówka”. Organy nadzoru będą to weryfikować.
3. Treści na stronach www – nie wszystko objęte
Pewne rodzaje treści na stronach mogą mieć odrębne wyłączenia, np.:
- Treści multimedialne transmitowane na żywo (ale nagrania archiwalne już tak)
- Mapy online (ale informacje o lokalizacji i trasie, tak)
- Treści archiwalne opublikowane przed datą wejścia w życie przepisów (pod pewnymi warunkami)
Co musisz sprawdzić na swojej stronie?
EAA odwołuje się do normy EN 301 549, która z kolei bazuje na WCAG 2.1 na poziomie AA. To międzynarodowy standard dostępności treści internetowych (Web Content Accessibility Guidelines).
Nie musisz czytać całej specyfikacji. Oto najważniejsze obszary, które musisz ogarnąć:
Kontrast kolorów
Tekst na stronie musi mieć wystarczający kontrast względem tła. Minimalne współczynniki:
- 4.5:1 dla normalnego tekstu
- 3:1 dla dużego tekstu (18px bold lub 24px regular)
Jasny szary tekst na białym tle? To nie przejdzie.
Nawigacja klawiaturą
Każdy element interaktywny (linki, przyciski, formularze, menu) musi być dostępny i obsługiwalny za pomocą klawiatury, bez myszy. Użytkownik musi widzieć, który element jest aktualnie aktywny (focus indicator).
Teksty alternatywne (alt) dla obrazów
Każdy obrazek, który niesie informację, potrzebuje opisowego atrybutu alt. Obrazki dekoracyjne, pusty alt (alt=""). To podstawa, a wciąż większość stron ma puste alty albo generyczne „image1.jpg”.
Formularze
Każde pole formularza musi mieć prawidłową etykietę (<label>), komunikaty o błędach muszą być jasne i powiązane z polem, a walidacja nie może polegać wyłącznie na kolorze (np. „czerwone pole = błąd”, osoba z daltonizmem tego nie zobaczy).
Multimedia
Filmy potrzebują napisów (captions). Nagrania audio, transkrypcji. Treści wideo z ważną informacją wizualną, audiodeskrypcji.
Czytelna struktura
Prawidłowa hierarchia nagłówków (H1, H2, H3, bez przeskoków), logiczna kolejność czytania treści przez czytnik ekranowy, poprawna semantyka HTML.
Responsywność i powiększanie
Treści muszą być czytelne przy powiększeniu do 200% bez utraty funkcjonalności. Strona musi działać na urządzeniach mobilnych.
Praktyczna checklista: 10 punktów do sprawdzenia
Zanim pójdziesz do specjalisty, możesz sam sprawdzić podstawy. Oto lista:
- Kontrast tekstu
Czy cały tekst na stronie ma współczynnik kontrastu minimum 4.5:1? Sprawdź narzędziem (patrz sekcja poniżej). - Nawigacja klawiaturą
Otwórz swoją stronę. Odłóż mysz. Wciśnij Tab i próbuj przejść przez całą stronę. Czy dotrzesz do każdego linku, przycisku i pola formularza? Czy widzisz, gdzie aktualnie jesteś (focus)? - Teksty alt na obrazach
Czy każdy znaczący obrazek ma opisowy atrybut alt? Czy dekoracyjne mają pusty alt? - Etykiety formularzy
Czy każde pole formularza (imię, email, telefon) ma widoczną etykietę? Czy komunikaty o błędach są zrozumiałe? - Hierarchia nagłówków
Czy strona ma dokładnie jeden H1? Czy nagłówki idą po kolei (H1, H2, H3), bez przeskoków? - Linki z sensownym tekstem
Czy linki mają opisowy tekst? „Sprawdź ofertę” zamiast „kliknij tutaj”. „Pobierz cennik PDF” zamiast „pobierz”. - Multimedia z napisami
Czy filmy na stronie mają napisy? Czy nagrania audio mają transkrypcję? - Responsywność i zoom
Powiększ stronę w przeglądarce do 200% (Ctrl + „+”). Czy wszystko jest czytelne? Czy nic się nie „rozjeżdża”? - Animacje i miganie
Czy strona ma automatycznie odtwarzane animacje? Użytkownik musi mieć możliwość ich zatrzymania. Treści migające częściej niż 3 razy na sekundę są niedopuszczalne. - Język strony
Czy w kodzie HTML masz ustawiony atrybutlang="pl"? Czytniki ekranowe potrzebują tego, żeby poprawnie odczytać treść.
Narzędzia do testowania dostępności
Nie musisz zgadywać. Są darmowe narzędzia, które pokażą Ci konkretne problemy:
WAVE (Web Accessibility Evaluation Tool)
wave.webaim.org: rozszerzenie do przeglądarki. Wchodzisz na swoją stronę, klikasz ikonę WAVE i dostajesz wizualny raport z oznaczonymi błędami. Najłatwiejsze narzędzie na start.
axe DevTools
deque.com/axe: rozszerzenie do Chrome DevTools. Bardziej techniczne, ale bardzo dokładne. Pokazuje konkretne elementy HTML z problemami i sugeruje poprawki. Wersja darmowa wystarczy do podstawowego audytu.
Lighthouse (wbudowany w Chrome)
Otwórz DevTools (F12), zakładka Lighthouse, zaznacz „Accessibility”, wygeneruj raport. Dostajesz wynik od 0 do 100 i listę problemów do naprawienia. Masz to w przeglądarce, zero instalacji.
Colour Contrast Checker
webaim.org/resources/contrastchecker: wklej kody kolorów tekstu i tła, a narzędzie powie Ci, czy kontrast jest wystarczający.
Screen reader (czytnik ekranowy)
Najlepsza weryfikacja: włącz VoiceOver (Mac) lub NVDA (Windows, darmowy) i spróbuj przejść przez swoją stronę. To otwiera oczy.
Ważne: narzędzia automatyczne wykrywają ok. 30-40% problemów z dostępnością. Resztę można zidentyfikować tylko ręcznym audytem. Dlatego automatyczny test to start, nie koniec.
Kary za brak dostępności
EAA zobowiązuje państwa członkowskie do ustanowienia „skutecznych, proporcjonalnych i odstraszających” sankcji. W polskiej implementacji nadzór nad przestrzeganiem przepisów sprawuje Prezes UOKiK oraz inspekcje branżowe.
Co Ci grozi:
- Kary finansowe: ich wysokość zależy od skali naruszenia, wielkości firmy i powtarzalności. Dyrektywa nie ustala konkretnych kwot to zostawia państwom członkowskim. W polskiej ustawie przewidziano kary pieniężne, których wysokość organ nadzoru ustala indywidualnie.
- Nakaz dostosowania: organ nadzorczy może nakazać usunięcie naruszeń w określonym terminie
- Wycofanie produktu lub usługi z rynku: w skrajnych przypadkach
- Ryzyko pozwów cywilnych: osoby z niepełnosprawnościami mogą dochodzić swoich praw indywidualnie
Ale kary to nie jedyny argument. Niedostępna strona to:
- Utrata klientów (w Polsce żyje ok. 4-5 mln osób z różnymi niepełnosprawnościami)
- Gorsze pozycje w Google (dostępność to czynnik rankingowy)
- Ryzyko wizerunkowe (w 2025/2026 temat będzie głośny medialnie)
Dlaczego warto zająć się dostępnością – nawet jeśli EAA Cię nie obowiązuje
Może jesteś mikrofirmą i formalnie EAA Cię nie dotyczy. OK. Ale pomyśl o tym:
Dostępność = lepszy UX dla wszystkich. Czytelne kontrasty, logiczna nawigacja, opisowe linki to po prostu dobrze zaprojektowana strona. Korzysta z tego każdy użytkownik, nie tylko osoba z niepełnosprawnością.
Google nagradza dostępność. Semantyczny HTML, teksty alt, szybkość ładowania, responsywność to wszystko pokrywa się z czynnikami SEO.
Rynek się zmienia. Nawet jeśli dziś masz 5 pracowników, jutro możesz mieć 15. A wówczas EAA obowiązuje Cię z dnia na dzień. Lepiej być przygotowanym.
Twoi klienci to docenią. Dostępna strona to sygnał, że myślisz o wszystkich użytkownikach. W B2B to buduje zaufanie.
Nie wiesz, czy Cię dotyczy? Sprawdzę za Ciebie
Przepisy dostępności brzmią skomplikowanie, a interpretacja wyjątków nie jest oczywista. Jeśli po przeczytaniu tego wpisu nadal nie jesteś pewien, czy EAA obowiązuje Twoją firmę, mogę to sprawdzić.
Oferuję audyt dostępności Twojej strony:
- Sprawdzam, czy EAA dotyczy Twojego biznesu
- Przechodzę przez Twoją stronę narzędziami automatycznymi i ręcznie
- Dostajesz raport z konkretnymi problemami i priorytetami naprawy
- Bez prawniczej nowomowy, po ludzku, z planem działania
Napisz na hello@weblymate.com lub umów rozmowę przez formularz na stronie, powiem Ci wprost, czy musisz coś zmieniać i co dokładnie.
Lepiej sprawdzić teraz niż dostać pismo z UOKiK za pół roku.
Wpis zaktualizowany: marzec 2026. Informacje w artykule mają charakter edukacyjny i nie stanowią porady prawnej. W przypadku wątpliwości skonsultuj się z prawnikiem specjalizującym się w prawie cyfrowym.
━━━━━━━
━━━ ━━━━ ━━
━━━━ ━━━ ━━━
━━ ━━━━ ━
━━━━ ━━━

Cześć, tu Daniel. Na co dzień w Webly Mate zamieniam techniczny chaos w poukładane biznesy na WordPressie. Tutaj dzielę się tym, co sprawdziłem w boju – o stronach, lejkach i automatyzacji. Mówiąc wprost: piszę o tym, jak sprawić, żeby technologia zarabiała na Ciebie, a nie odwrotnie.


